Išplėstinė paieška
 
 
 
Pradžia>Chemija>Chemia leczy
   
   
   
naudingas 0 / nenaudingas 0

Chemia leczy

  
 
 
1234567891011121314151617181920212223
Aprašymas

Referatas lenkų kalba. Chemia leczy. Dawne czasy. Rewelacyjne odkrycie Semmelweisa. Precz z bólem! Chemia a medycyna. Czy budowa cząsteczek związku chemicznego ma wpływ na jego właściwości lecznicze? Jak działają niektóre leki na organizm? Leki przeciwbólowe. W objęciach narkozy. Kwas salicylowy. Salicylan sodu. Kwas acetylosalicylowy. Salicylamid. Salicylami - inaczej amid kwasu salicylowego. Aspiryna. Morfina. Rola chemii i fizyki we współczesnym świecie.

Ištrauka

"Nie chcę umrzeć. Za dużo jest ptaków, których śpiewu nie słyszałem, a poznanie tych głosów wymaga dużo, dużo czasu... Nienawidzę myśli o śmierci! Zbyt wiele jest radosnego żywiołu w ciemnoniebieskich wodach Jeziora Michigan". Tak rozpoczyna Paul de Kruif swą wspaniałą książkę o walce człowieka ze śmiercią. Udział chemii w tych zmaganiach jest przeogromny. Ofiarowała ona ze swego arsenału olbrzymie ilości substancji chemicznych w postaci czystej lub mieszanin, roztworów, wyciągów, odwarów, destylatów, maści i mazideł... Nic więc dziwnego, że codziennie zgłaszają się do aptek ludzie chorzy, aby otrzymać "cudowne" preparaty chemiczne łagodzące ból, likwidujące szkodliwe mikroorganizmy, usuwające kołatanie serca, normujące ciśnienie krwi czy też przywracające tężyznę fizyczną i równowagę psychiczną. Współczesny człowiek nie potrafi się już obejść bez tysięcy przeróżnych leków umożliwiających mu normalne życie w obecnym skomplikowanym świecie.
Na przestrzeni kilku tysiącleci ludy zamieszkujące całą kulę ziemską dokonały odkryć wskazujących na to, że wiele produktów naturalnych wywołuje korzystne zmiany w organizmie. Człowiek zażywający odwar roślinny lub smarujący swe ciało wyciągiem z określonego organu zwierzęcego doznawał ulgi w dolegliwościach. Leki pochodzenia naturalnegołagodziły ból cierpiącego, osłabionemu dodawały sił, przygnębionego pokrzepiały, zmęczonemu bezsennością przywracały spokojny i długi sen, rannemu goiły jątrzące się i bolesne rany.
Lekom przypisywano moc boską, toteż ich sporządzaniem zajmowali się pierwotnie kapłani i czarownicy. Najstarsze ślady istnienia umiejętności preparowania leków wywodzą się z Babilonii i starożytnego Egiptu. Najbardziej znany egipski zapis dotyczący przygotowania leków, zwany papirusem Ebersa, pochodzi z XVI wieku przed naszą erą.
Z biegiem lat przyrządzanie leków przeszło w ręce lekarzy, którzy — stosując je swym pacjentom — mieli możność obserwować ich działanie. Słynny lekarz rzymski Galen był równocześnie znakomitym aptekarzem, a również twórcą nauki o postaciach leków. Na jego cześć farmację stosowaną nazywa się farmacją galenową. Za czasów tego lekarza stosowano, już około 500 środków leczniczych. Rozdział między medycyną i farmacją nastąpił na przełomie ubiegłego i obecnego tysiąclecia. Dokonali go Arabowie. Mając dostęp do Indii i Chin, sprowadzili z Dalekiego Wschodu taką mnogość surowców i środków leczniczych, że ich rozpoznanie, przeróbka i sporządzanie gotowych leków wymagało wielkiej specjalizacji. W okresie arabskim znano już ponad dwa tysiące leków. Aptekarz przestawał być lekarzem, gdyż brakowało mu czasu na odwiedzanie chorych. Z okresu arabskiego pochodzą nazwy: alkohol, alkali (zasada), alembik (aparat destylacyjny) i inne. Jednym z najstarszych polskich aptekarzy, o którym wspominają kroniki historyczne, był apothecarius Andrea, który przyrządzał leki na dworze króla Jagiełły. Upowszechnienie wiedzy aptekarskiej w Polsce łączy się z utworzeniem pierwszego pol-skiego uniwersytetu w Krakowie, dotowanego hojnie przez królową Jadwigę.
Mimo niewątpliwego postępu w sztuce sporządzania i stosowania leków, który miał oparcie wyłącznie w gromadzeniu spostrzeżeń w przypadkowo dokonanych uleczeniach, stosowano w okresie średniowiecza szereg zupełnie bezwartościowych środków. Jednym z nich była słynna driakiew -- lek, który przetrwał kilka wieków. Sporządzano go uroczyście w miejscu publicznym, a wśród wielu dziwnych składników znajdowały się części ciała bobra i jaszczurki, terpentyna i kadzidło, a także lukrecja zmieszana z glinką. Nawet genialny Kopernik zapisywał swym pacjentom w pierwszej połowie XVI wieku sproszkowane drogie kamienie: szmaragd, szafir oraz koral, a także złoto i srebro.
Działanie leku łączono najczęściej z praktykami astrologicznymi. Z układu gwiazd i planet wnioskowano o jego sile i działaniu na określoną chorobę. Powszechnie wierzono też w istnienie tzw. "sympatii", czyli najwyższego i zarazem tajemniczego prawa przyrody, mającego zasadniczy wpływ na oddziaływanie leku na organizm ludzki.
Współczesny Kopernikowi, znakomity przyrodnik Philipus Aureilus Theophrastus Bombastus Paracelsus von Hohenheim, zwany pokrótce Paracelsusem, uczynił pierwszy krok w kierunku wytłumaczenia działania leków. Twierdził on, że rośliny zawdzięczają swe właściwości lecznicze określonym substancjom chemicznym w nich zawartym. Przyjmując jego hipotezę alchemicy podjęli próby wyizolowania tych niezwykłych składników znanymi sobie metodami laboratoryjnymi. Ekstrahowali więc zioła w wodzie lub alkoholu albo też działali na nie substancjami o charakterze zasadowym lub kwaśnym, a także oddestylowywali lotne składniki. Praktyka wykazała słuszność idei genialnego przyrodnika. Otrzymane preparaty z większą już zawartością substancji czynnych wykazywały rzeczywiście silniejsze oddziaływynie na organizm ludzki. Paracelsus zalecał również stosowanie ciał prostych, jak rtęć i siarka, oraz soli nieorganicznych wywołujących określone działanie. Za wniesienie nowych idei i skierowanie myśli na nowy, właściwy tor, uważamy Paracelsusa za ojca chemii lekarskiej, zwanej jatrochemią.
Opierając się na wskazaniach wielkiego mistrza jatrochemii potomni uważali przez kilka wieków antymon i jego związki, działające silnie przeczyszczające i wymiotnie, za panaceum, czyli lek uniwersalny. Przyjmowano, że przeczyszczenie organizmu gwarantuje dobre zdrowie. Kroniki odnotowały, iż Ludwik XIII i Ludwik XIV niemal codziennie stosowali środki przeczyszczające, a wzorem króla czynił to samo cały dwór francuski. Niezwykle popularna była wówczas mała kuleczka odlana z antymonu, zwana "wieczystą pigułką", która podczas zabiegu przeczyszczania prawie się nie zużywała w przewodzie pokarmowym i przechodziła z pokolenia na pokolenie. ...

Rašto darbo duomenys
Tinklalapyje paskelbta2006-03-28
DalykasChemijos referatas
KategorijaChemija
TipasReferatai
Apimtis21 puslapis 
Literatūros šaltiniai7
KalbaKita kalba
Dydis1 MB
AutoriusAleksandr Ladyš
Viso autoriaus darbų4 darbai
Metai2005 m
Klasė/kursas12
Švietimo institucijaŠalčininkų r. Butrimonių vidurinė mokykla
Failo pavadinimasMicrosoft Word Chemia leczy [speros.lt].DOC
 

Komentarai

Komentuoti

 

 
[El. paštas nebus skelbiamas]

 
 
  • Referatai
  • 21 puslapis 
  • Šalčininkų r. Butrimonių vidurinė mokykla / 12 Klasė/kursas
  • 2005 m
Ar šis darbas buvo naudingas?
Taip
Ne
0
0
Pasidalink su draugais
Pranešk apie klaidą